Archive for Lipiec, 2013

Ordynacja wyborcza w Polsce

Ordynacja wyborcza inaczej jest nazywana systemem wyborczym. Są to przepisy wchodzące w skład prawa wyborczego. Prawo zajmuje się regulacją wyborów, zasadami wyłaniania przedstawicieli rządu oraz podziałem mandatów. Przepisy prawa znajdują się w kodeksie wyborczym. Jest on uchwałą regulującą prawo. Zawiera przepisy związane z regulacją wyborów prezydenckich, europejskich, parlamentarnych oraz samorządowych. Zajmuje się również regulacją działalności komitetów wyborczych, zgłaszania kandydatów do poszczególnych komitetów, nadzoruje działalność komisji. W Polsce stosuje się odmienne regulacje w wyborach do parlamentu, prezydenckich i samorządowych. W wyborach do rad gmin, oraz do senatu stosuje się system większościowy. System większościowy jest nazywany ordynacją większościową. Utrzymują się w nim kandydaci, którzy otrzymają proporcjonalnie większą liczbę głosów w danym okręgu wyborczym. Przykładem typowej ordynacji wyborczej jest system w jednomandatowych okręgach, tam zazwyczaj zwycięża jeden kandydat. W wyborach do organów samorządu terytorialnego, sejmu oraz Parlamentu Europejskiego używa się metody D’Hondta. Ta metoda faworyzuje tylko duże ugrupowania, małe nie mają szans na zdobycie władzy. Natomiast w wyborach prezydenckich używa się często zasady bezwzględnej.

Prezydent Obama odmawia dostępu do dokumentów

Wzrastają kontrowersje związane z nieudaną akcją kontrolowanego przemytu Meksykańskiej broni. Akcja została podjęta, aby wytropić szefów karteli narkotykowych. Natomiast agenci ATF stracili kontrolę nad przemycaną bronią. Komisja Kontroli oraz Reformy Rządu prowadzi w tej sprawie śledztwo. Przewodniczącym komisji jest Darrella Issy. Minister sprawiedliwości oraz prokurator generalny bez zgody prezydenta nie mogą ujawnić dokumentów dotyczących nieudanego śledztwa. Barack Obama postanowił odmówić udostępnienia dokumentów związanych z tą akcją. To pierwszy przypadek w karierze prezydenta Stanów Zjednoczonych, gdzie odwołał się on do przywilejów władzy wykonawczej. Prezydent nie ujawnił dokumentów, tłumacząc ten fakt dobrem interesów państwa. Ujawnienie dokumentów mogłoby zaszkodzić interesom Stanów Zjednoczonych. Republikanie nagłośnili sprawę, grożą pozwem o zlekceważenie Kongresu. Prezydent Obama został porównywany przez opozycje do Nixona, który również odmawiał ujawnienia dokumentów, powołując się na bezpieczeństwo i interesy państwa. Nixon musiał ustąpić z urzędu. Nie ma wątpliwości, iż afera budzi wiele kontrowersji nie tylko wśród opozycji, ale również obywateli kraju. Z pewnością zostanie ona wykorzystana w tegorocznych wyborach przeciwko administracji prezydenta Obamy.

Rola mediów w polityce

Istotą każdej kampanii wyborczej jest odpowiednia prezentacja, a zatem reklama. Podczas wyborów wzrasta aktywność polityków oraz partii w mediach. Na stronach internetowych, w prasie, telewizji, radiu wyraźnie widać wzrost przedstawicieli różnych ugrupowań partyjnych. Obywatel państwa z systemem demokracji masowej nie może przejść obojętnie obok wyborów. Podczas kampanii obecność polityków i rytuału politycznego, jakim są wybory jest odczuwalna niemalże wszędzie. W miastach otaczają nas spoty wyborcze, ulotki, gadżety, różnego typu hasła wyborcze. Audycje radiowe oraz media organizują debaty polityczne, które stają się areną rozgrywek oraz rywalizacji polityków. Media pełnią funkcję nośnika informacji. Są idealną reklamą deklaracji wyborczych, brak mediów oznacza brak reklamy. W czasach współczesnej globalizacji żadna partia polityczna, żaden program polityczny nawet najlepszy nie może istnieć bez reklamy. Współcześnie wyborów nie wygrywają partie z najlepszym programem politycznym, zaś te, które posiadają największy budżet. Jeśli partia posiada duży budżet stać ją by wydać więcej pieniędzy na kampanię wyborczą. Media kreują nasze postrzeganie polityki, o czym rządzący doskonale wiedzą i często to wykorzystują. Przedstawiają subiektywną ocenę ograniczoną pewnymi ramami.

Hiszpańska afera korupcyjna

Mariano Rajo, który kiedyś twierdził, iż nie poszedł do polityki by zarabiać pieniądze został oskarżony o przyjmowanie łapówek. Premier Hiszpanii inkasował 25,2 tysięcy euro rocznie. Niektórzy twierdzą, iż w korupcję był zamieszany cały rząd. José Ignacio Torreblanca twierdził, iż wszystkie partie wzbogacały się na korupcji. Nie jest jasne czy złamano prawo. Ustawodawstwo hiszpańskie zezwala na przyjmowanie dotacji od anonimowych sponsorów, o ile pieniądze zostaną opodatkowane. Mimo to prokuratura wszczęła dochodzenie. Finansowe machlojki od lat stanowiły część hiszpańskiego krajobrazu politycznego. Oszczędności rządu związane z kryzysem pogłębiły recesje. Afera korupcyjna w dobie kryzysu wstrząsnęła obywatelami kraju. Społeczeństwo jest zmuszone do oszczędności, a elita posłów bogacąc się na korupcji opływa w luksusie. Transparency International porównał poziom korupcji Hiszpańskiej do Botswany. Procesy korupcyjne w Hiszpanii trwają bardzo długo, rzadko zapadają wyroki skazujące. Powodem tego stanu rzeczy jest duża ilość takich spraw. Sędziowie często są przemęczeni. Co gorsza Bruksela oraz rynki finansowe Unii Europejskiej patrzą z coraz większą rezerwą na Hiszpanię. Afera korupcyjna może spowodować nie tylko paraliż rządu, ale również poważne konsekwencje dla Unii Europejskiej.

Polska afera hazardowa

Afera hazardowa ujawniła lobbing polityczny. Związany był on z pracami nad nowelizacją ustawy o grach i wzajemnych zakładach. Prace komisji hazardowej w 2010 roku dobiegły końca. Jednak mimo to z kilkunastogodzinnych przesłuchań nic nie wynikło. Politycy po raz kolejny okazali swoją niedojrzałość do sprawowania danego im stanowiska. Najbardziej charakterystyczne dla komisji hazardowej stały się wzajemne oszczerstwa oraz kłótnie polityków. Posiedzenie komisji nie raz przypominało spektakl. Afera najbardziej uderzyła w premiera i jego rząd. Rozbito ośrodek kierowniczy w Platformie Obywatelskiej, posypały się dymisje. Premier odwołał Mariusza Kamińskiego ze stanowiska szefa CBA. Nie ujawniono jednak żadnej wielkiej afery. Dla śledczych najważniejszy stał się medialny efekt, co spowodowało, iż sprawozdanie było niejednolite. Julia Piter wykazała w swoim raporcie szereg naruszeń po stronie ministerstw pracujących nad ustawą. Mimo to nie udowodniono celowego naruszenia procesu legislacji. Najbardziej charakterystyczną postacią komisji antyhazardowej stali się Bartosz Arłukowicz oraz Beata Kempa. Afera ujawniła złe funkcjonowanie rządu oraz brak ogłady polskich polityków. Zdaje się, iż posiedzenie komisji było polem rozgrywek dwóch wciąż rywalizujących partii Platformy Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości.

Proces Kampanii Wyborczych

Kampanie wyborcze są specyficznym elementem życia politycznego w demokracji masowej. Odgrywają istotną rolę konstytuowaniu porządku demokracji. Umacniają wiarę w polityczny mit wolności wyboru, zachęcają obywateli do uczestniczenia w wyborach. Zwiększają świadomość polityczną społeczeństwa. W ten sposób kampanie wyborcze zapewniają systemowi poparcie zwane też wkładem legitymacyjnym. Kampanie wyborcze są oznaką działań rywalizujących w wyborach partii politycznych oraz ich kandydatów. Celem partii politycznej jest zebranie jak największej liczby poparcia wyborców, oraz zdobycie władzy. Walka o głosy wyborców toczy się w okresie poprzedzającym wybory. Proces wyborów rozpoczyna się ogłoszeniem decyzji o ich zarządzeniu, a kończy ustaleniem wyników wyborów. Struktura ta ma charakter ahistoryczny, ponieważ jest stała. Wraz zbliżaniem się wyborów wzrasta jej intensywność. Zarówno partie polityczne jak i kandydaci nie mogą liczyć na stałość sympatii politycznych elektoratu. Muszą one przed każdymi wyborami z takim samym lub zwiększonym wysiłkiem zabiegać o poparcie. Najczęściej o wyniku wyborów decydują obywatele niezdecydowani, dlatego kandydaci partyjni muszą do samego końca rywalizować o władze. Wybory legitymizują system państwa oraz określają skład klasy rządzącej.

Broń atomowa w Iranie

Wielu badaczy polityki Iranu zadaje sobie pytanie czy Iran wejdzie w posiadanie broni atomowej. Najprawdopodobniej nastąpi to za około 2 lata. Jest to proces nieunikniony. Iran ma uzasadnione ambicje być mocarstwem w rejonie Bliskiego Wschodu, jest to podyktowane jego historią, oraz położeniem geograficznym. Stany Zjednoczone Obalając Sadama Husajna, osłabiły największego konkurenta Iranu – Irak. Polityka Stanów Zjednoczonych kreuje Iran na państwo zagrażające naszemu bezpieczeństwu. W rzeczywistości tak nie jest. Iran nie jest zagrożeniem dla naszego bezpieczeństwa międzynarodowego. Wejście w posiadanie broni atomowej może stać się zagrożeniem dla poszczególnych państw w regionie bliskiego wschodu. Ta sytuacja w konsekwencji może się przekładać na militaryzację regionu. Jedynie w tej kwestii można by się dopatrywać zagrożenia. Należy pamiętać, iż Iran jest sygnatariuszem protokołu o nieproliferacji broni atomowej. Protokół ten zezwala na użycie broni atomowej wyłącznie do celów cywilnych. Broń atomowa w całej swej historii została użyta tylko kilka razy. Współcześnie nie stanowi ona realnego zagrożenia, służy do wzmocnienia pozycji międzynarodowej. Obecnie osiem państw posiada broń atomową. Są to Stany Zjednoczone, Rosja, Francja, Wielka Brytania, Indie, Pakistan, Chiny oraz Korea Północna.

Znaczenie immunitetu dyplomatycznego

Słowo immunitet pochodzi od łacińskiego immunitas, co w dosłownym znaczeniu oznacza uwolnienie od obciążeń. Immunitet jest prawem do nietykalności. Jest przyznawany osobom uprzywilejowanym ze względu na charakter pracy. Immunitet dyplomatyczny obejmuje członków misji dyplomatycznych, przedstawicieli dyplomatycznych oraz ich rodzin. Jest on pewną formą wyłączenia od obowiązujących norm prawnych. Natomiast przywilej jest formą uprawnienia, która nie przysługuje zwykłym obywatelom państwa, tylko osobom do tego upoważnionym. Wśród przywilejów i immunitetów rozróżniamy te, które przysługują misji dyplomatycznej, czyli rzeczowe, oraz takie, które przysługują personelowi misji, czyli osobowe. Do przywilejów dyplomatycznych zalicza się prawo do używania symboli narodowych w placówkach dyplomatycznych, nietykalność placówek dyplomatycznych oraz jej dokumentacji, jak również nietykalność korespondencji, zwolnienie z podatków i swobodę komunikacji. Do przywilejów, które przysługują personelowi misji dyplomatycznej należą prawo do używania symboli politycznych, nietykalność osobista oraz nietykalnego mienia. Personel misji nie podlega rewizji oraz prawu w kraju, w którym nie jest on akredytowany. Jest zwolniony z wszelkich opłat w tym podatków oraz ubezpieczeń społecznych.

Dymisja Jarosława Gowina

Premier zdymisjonował Gowina. Prezes Rady Ministrów zapowiedział odwołanie Gowina z funkcji ministerstwa sprawiedliwości. Tydzień później został on odwołany przez prezydenta. Już od dłuższego czasu jego relacje z premierem uległy negatywnym zmianom. Premier twierdził, iż Gowin zbyt upolitycznia pewne kwestie. Jarosław Gowin odznaczał się nielojalnością wobec rządu. Często zaliczał wpadki medialne, z których nie potrafił się wytłumaczyć. Twierdzi, iż jego odwołanie jest początkiem pełzającej rekonstrukcji rządu. Uważa on, iż rząd potrzebuje debaty programowej i odwołania się do korzeni założycielskich, oraz do początkowych ideałów. Platforma Obywatelska przez lata rządzenia zatraciła pewien system wartości. Na nowego ministra sprawiedliwości mianowano Marka Biernackiego, który reprezentuje podobny system wartości. Ma propaństwowe podejście do polityki, oraz jest powściągliwy w wypowiedziach na tematy światopoglądowe. Premier chce wykreować nowego lidera, który nie będzie dla niego rywalem i nie będzie zagrażał jego pozycji. Platforma Obywatelska jest podzielona. Konserwatyści twierdzą, że dymisja Gowina jest wzmocnieniem ich frakcji, ze względu na to, iż nowy minister sprawiedliwości jest bardziej konserwatywny. Dla innych dymisja Gowina oznacza marginalizację frakcji.

Plagiat Annette Schavan

Annette Schavan była politykiem Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej, oraz ministrem oświaty. Postawiono jej zarzuty odnośnie popełnienia plagiatu w pracy doktorskiej. Zarzuty zostały postawione przez anonimowego internautę. Minister edukacji wstępnie odrzuciła insynuacje, dotyczące świadomego plagiatu. Kanclerz Niemiec Angela Merkel broniła minister. Schavan należała do grona zaufanych osób Kanclerz Niemiec. Minister sama by oczyścić się z stawianych zarzutów zwróciła się do uczelni z prośbą o zbadanie tej sprawy. Uczelnia miała zbadać sprawę plagiatu oraz uzasadnić insynuacje, które zarzucał jej anonimowy internauta. Po zbadaniu sprawy Uniwersystet w Duesseldorfie udowodnił minister plagiat oraz pozbawił ją tytułu naukowego. Minister poddała się do dymisji, a Kanclerz Niemiec ją przyjęła. Jej następczynią mianowało Johanne Wanka. Schavan nie zaakceptowała decyzji uczelni, twierdząc, iż praca doktorska była jej samodzielnym dziełem. W związku z tym zdecydowała się złożyć pozew. Poddanie się do dymisji tłumaczyła, zbyt dużym obciążeniem wokół pozwu, oraz rozgłosem medialnym. W rzeczywistości poprzez historię z plagiatem straciła wiarygodność wśród opozycji. W Niemieckim rządzie doszło już drugi raz do skandalu związanego z plagiatem przez ministra. Wcześniej minister obrony Karl-Theodor zu Guttenberg dopuścił się plagiatu.