Małżeństwo dla celów politycznych

Małżeństwo, instytucja, która powinna być w poszanowaniu, w sercach i umysłach każdego człowieka. Przysięga małżeńska mówi, że dwie osoby ślubują sobie wierność, miłość i opiekę, aż do śmierci, to faktycznie ogromna wartość na całe życie. Okazuje się jednak, że w świecie polityki, podejście do małżeństwa, przez wiele lat, było zupełnie inne. W pewnym sensie było to tylko zawarcie umowy o wspólnym majątku i dzierżeniu władzy. Szokujące? Właściwie nie. Każdy z nas wie, że historia mówi o wielu parach, które władzę polityczną zdobyły, albo powiększyły właśnie dzięki związkowi politycznemu. W Polsce to zjawisko było szczególnie obecne, w erze panowania królów. Małżeństwo, jako umowę majątkową potraktowali na przykład Jadwiga i Władysław Jagiełło, Zygmunt Stary i Bona, czy Zygmunt August z Elżbietą z Habsburgów. Chyba najciekawszym i najbardziej z owocnym z podanych tu przykładów, był związek królowej Jadwigi z litewskim księciem Władysławem. Polska zyskała nowego króla i świetnego stratega, rozpoczęła się dynastia Jagiellonów, a kraj rozpoczął okres szybkiego rozwoju. Za takie poświęcenie, była to godna zapłata. W końcu młodziutka Jadwiga musiała, nie tylko poślubić kilkadziesiąt lat starszego od siebie człowieka, ale także opuścić swoją wielką miłość, osobę, z którą miała wziąć ślub. Widzimy, więc, że poświęcenia w dziedzinie polityki, dotyczą nawet tak osobistych spraw.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.