<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do Psychika a Religie</title>
	<atom:link href="http://psychikaareligie.pl/index.php/comments/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://psychikaareligie.pl</link>
	<description>Przegląd nowych badań o zależności między psychiką i religijnością</description>
	<lastBuildDate>Thu, 19 Jan 2012 02:37:33 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1</generator>
	<item>
		<title>Skomentuj Czy ateiści są BARDZIEJ inteligentni od wierzących?, którego autorem jest ja</title>
		<link>http://psychikaareligie.pl/index.php/ateisci-sa-bardziej-inteligentni-od-wierzacych/comment-page-1/#comment-702</link>
		<dc:creator>ja</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Jan 2012 02:37:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://psychikaareligie.pl/?p=101#comment-702</guid>
		<description>Badania sa ciekawe, ale nie dowdza niczego w sensie np Boga. Zaluszmy ze wszysy glupcy sa religijni a wszyscy madrzy nie- ale czy to ma jakis wplyw na ewentuanego Boga&gt;? Czy np zachwanie kaplanow ma na niego wplyw?

2. Za malo jest szczegowych danych. GDyby badania byly powrnawcze. Np; w rodzinach, dzieci jednojajwych (jedno dziecko wierzy drugie nie) ktre z nich jest integtnijsze? lub badania dotczace momenty zmiany. Np u osob porzacjacych religje czy wiazalo sie to z rozwojem czy strachem np? itp itd</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Badania sa ciekawe, ale nie dowdza niczego w sensie np Boga. Zaluszmy ze wszysy glupcy sa religijni a wszyscy madrzy nie- ale czy to ma jakis wplyw na ewentuanego Boga&gt;? Czy np zachwanie kaplanow ma na niego wplyw?</p>
<p>2. Za malo jest szczegowych danych. GDyby badania byly powrnawcze. Np; w rodzinach, dzieci jednojajwych (jedno dziecko wierzy drugie nie) ktre z nich jest integtnijsze? lub badania dotczace momenty zmiany. Np u osob porzacjacych religje czy wiazalo sie to z rozwojem czy strachem np? itp itd</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Dlaczego ludzie przechodzą na islam?, którego autorem jest Asia</title>
		<link>http://psychikaareligie.pl/index.php/dlaczego-ludzie-przechodza-na-islam/comment-page-1/#comment-608</link>
		<dc:creator>Asia</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 11 Dec 2011 12:32:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://psychikaareligie.pl/?p=97#comment-608</guid>
		<description>Ciekawi mnie, że większość osób postronnych komentujących konwersje na islam motywuje je związkiem z muzułmaninem. Z moich osobistych doświadczeń, jako konwertytki, mogę tylko stwierdzić, że zdecydowana większość znanych mi &quot;przejść&quot; na islam była powodowana wyłącznie istotą wiary. Związki z muzułmanami zwykle wywiązywały się w tych przypadkach sporo później. Ale cóż, pewnie co środowisko, to inne spostrzeżenia. Smutna jest jednak hipokryzja ludzi którzy decydują się na taki krok jak zmiana religii nie z przekonania własnego, a dla kogoś. W zasadzie mimo teoretycznego wypowiedzenia przez nich szahady, ciężko takie osoby nazwać muzułmanami -&gt; skoro oznacza to &quot;poddany Bogu&quot;. 

Dlaczego natomiast wybierają Islam kobiety? Koran bynajmniej nie jest dla kobiety uwłaczający. Błędne przekłady i interpretacje w połączeniu z powtarzanymi plotkami oraz wyrwanymi z kontekstu zdaniami są dla większości niewnikliwych osób wystarczającym &quot;dowodem&quot; na &quot;zło&quot; tej Księgi. Czytałam Koran w 4 różnych przekładach, Bielawskiego nie dam rady znieść, bo jest tak absolutnie odległy od tekstu religijnego jako takiego, i pisany jest tak ubogim językiem, że z czysto &quot;estetycznych&quot; nawet powodów nie jestem w stanie tego czytać. Ale przekłady angielskie już są bogatsze lingwistycznie i oddają tło i charakter treści. 
Wbrew powszechnemu osądowi, pozycja kobiety w Islamie jest wysoka. i nie, absolutnie nie mówię o tzw. &quot;krajach muzułmańskich&quot;, których władze lubują się w przeinaczaniu Słowa na własny użytek, że głoszone przez nie treści nie mają dla mnie żadną miarą wartości teologicznej. Porównując same teksty źródłowe - Koran i Biblię - łatwo zauważyć, że to akurat ta pierwsza księga chroni i docenia kobietę jako &quot;pełnowartościową&quot;. Dla wszystkich którzy się burzą i nie wierzą, cóż, polecam Stary Testament (który NALEŻY do Biblii i kanonu, i który spisuje wiarę w której się urodził, do której przynależał i której praw nie zmieniał Chrystus).

A co powoduje że szczególnie chętnie kobiety przyjmują Islam? Kobiety są wrażliwsze z reguły, i ta wrażliwość zwykle powoduje szukanie głębi, sensu i wiary, w znacznie wyższym stopniu niż mężczyźni. Patrzenie przez pryzmat wiary, intuicji i przeżyć duchowych, jest zwyczajnie bliższe kobiecej naturze. A często wiedzie to za sobą kwestionowanie dogmatów. I potrzebę szczerości ze sobą. Takie szukanie, zmienianie, nie jest wygodne ani &quot;życiowe&quot; (cytuję swojego ojca :)), a zatem mężczyznom w mniejszym stopniu &quot;chce się&quot; ruszać takie niewygodne tematy. Cóż, natura. A kiedy się już je ruszy, okazuje się że autentyczna forma wewnętrznej wiary jest jednak znacznie bliższa islamowi, wierze w Jedność i pozostałym aspektom. 

Dodajmy do tego poziom zdegenerowania wartości na zachodzie, i raptem okazuje się, że szkielet moralny jaki nakłada Islam jest nie tyle ograniczający, co kojący. Bo, niech panowie myślą  co chcą, ale obecny zachodni model &quot;kobiety&quot; naprawdę większości kobiet nie odpowiada. (i nie, aby nie było tu jakichś wątpliwości, nie chodzę w burce ani hijabie, nie siedzę zamknięta w czterech ścianach- ale okrywam się bardziej niż obserwowana na ulicach średnia, nie piję i nie cieszy mnie wulgarność, a na pewno nie uważam jej za kobiecą, i generalnie przykładam większą uwagę do &quot;niemodnych&quot; wartości).

A odnośnie słusznie poruszanych wyżej kwestii - Islam nie jest jednorodny, nie ma kleru więc brak standardowej normalizacji. Stety/niestety? nie mnie oceniać. Dość, że można znaleźć wiele interpretacji i praktyk, które są bliższe pewnie nawet popularnie uznawanym za &quot;chrześcijańskie&quot; wartościom, niż radykalistom islamskim- czego przykładem jest np. sufizm. I dlatego dla tych którzy szukają zgodności ze sobą, wiarą i przekonaniami, islam daje możliwości odnalezienia właściwej drogi. 
Tak po prostu :)

Żaden dramat, żaden masochizm, żadna głupota (przeciwnie, trzeba mieć jednak odpowiedni poziom intelektualny, by świadomie przyjąć inną wiarę). 

A to, że &quot;ludzka psychika jest mistrzem w selektywnym wybieraniu informacji&quot; nie ulega wątpliwości, przecież popularne opinie na temat islamu są z zasady selektywne :) Trzeba poświęcić masę czasu, uwagi i odrobinę dobrej woli, by naprawdę poznać Koran. Miło by było, aby jednak osoby nieznające dogłębnie tematu nie oceniały treści, a tym bardziej wyborów ludzi... peace ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ciekawi mnie, że większość osób postronnych komentujących konwersje na islam motywuje je związkiem z muzułmaninem. Z moich osobistych doświadczeń, jako konwertytki, mogę tylko stwierdzić, że zdecydowana większość znanych mi &#8222;przejść&#8221; na islam była powodowana wyłącznie istotą wiary. Związki z muzułmanami zwykle wywiązywały się w tych przypadkach sporo później. Ale cóż, pewnie co środowisko, to inne spostrzeżenia. Smutna jest jednak hipokryzja ludzi którzy decydują się na taki krok jak zmiana religii nie z przekonania własnego, a dla kogoś. W zasadzie mimo teoretycznego wypowiedzenia przez nich szahady, ciężko takie osoby nazwać muzułmanami -&gt; skoro oznacza to &#8222;poddany Bogu&#8221;. </p>
<p>Dlaczego natomiast wybierają Islam kobiety? Koran bynajmniej nie jest dla kobiety uwłaczający. Błędne przekłady i interpretacje w połączeniu z powtarzanymi plotkami oraz wyrwanymi z kontekstu zdaniami są dla większości niewnikliwych osób wystarczającym &#8222;dowodem&#8221; na &#8222;zło&#8221; tej Księgi. Czytałam Koran w 4 różnych przekładach, Bielawskiego nie dam rady znieść, bo jest tak absolutnie odległy od tekstu religijnego jako takiego, i pisany jest tak ubogim językiem, że z czysto &#8222;estetycznych&#8221; nawet powodów nie jestem w stanie tego czytać. Ale przekłady angielskie już są bogatsze lingwistycznie i oddają tło i charakter treści.<br />
Wbrew powszechnemu osądowi, pozycja kobiety w Islamie jest wysoka. i nie, absolutnie nie mówię o tzw. &#8222;krajach muzułmańskich&#8221;, których władze lubują się w przeinaczaniu Słowa na własny użytek, że głoszone przez nie treści nie mają dla mnie żadną miarą wartości teologicznej. Porównując same teksty źródłowe &#8211; Koran i Biblię &#8211; łatwo zauważyć, że to akurat ta pierwsza księga chroni i docenia kobietę jako &#8222;pełnowartościową&#8221;. Dla wszystkich którzy się burzą i nie wierzą, cóż, polecam Stary Testament (który NALEŻY do Biblii i kanonu, i który spisuje wiarę w której się urodził, do której przynależał i której praw nie zmieniał Chrystus).</p>
<p>A co powoduje że szczególnie chętnie kobiety przyjmują Islam? Kobiety są wrażliwsze z reguły, i ta wrażliwość zwykle powoduje szukanie głębi, sensu i wiary, w znacznie wyższym stopniu niż mężczyźni. Patrzenie przez pryzmat wiary, intuicji i przeżyć duchowych, jest zwyczajnie bliższe kobiecej naturze. A często wiedzie to za sobą kwestionowanie dogmatów. I potrzebę szczerości ze sobą. Takie szukanie, zmienianie, nie jest wygodne ani &#8222;życiowe&#8221; (cytuję swojego ojca <img src='http://psychikaareligie.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> ), a zatem mężczyznom w mniejszym stopniu &#8222;chce się&#8221; ruszać takie niewygodne tematy. Cóż, natura. A kiedy się już je ruszy, okazuje się że autentyczna forma wewnętrznej wiary jest jednak znacznie bliższa islamowi, wierze w Jedność i pozostałym aspektom. </p>
<p>Dodajmy do tego poziom zdegenerowania wartości na zachodzie, i raptem okazuje się, że szkielet moralny jaki nakłada Islam jest nie tyle ograniczający, co kojący. Bo, niech panowie myślą  co chcą, ale obecny zachodni model &#8222;kobiety&#8221; naprawdę większości kobiet nie odpowiada. (i nie, aby nie było tu jakichś wątpliwości, nie chodzę w burce ani hijabie, nie siedzę zamknięta w czterech ścianach- ale okrywam się bardziej niż obserwowana na ulicach średnia, nie piję i nie cieszy mnie wulgarność, a na pewno nie uważam jej za kobiecą, i generalnie przykładam większą uwagę do &#8222;niemodnych&#8221; wartości).</p>
<p>A odnośnie słusznie poruszanych wyżej kwestii &#8211; Islam nie jest jednorodny, nie ma kleru więc brak standardowej normalizacji. Stety/niestety? nie mnie oceniać. Dość, że można znaleźć wiele interpretacji i praktyk, które są bliższe pewnie nawet popularnie uznawanym za &#8222;chrześcijańskie&#8221; wartościom, niż radykalistom islamskim- czego przykładem jest np. sufizm. I dlatego dla tych którzy szukają zgodności ze sobą, wiarą i przekonaniami, islam daje możliwości odnalezienia właściwej drogi.<br />
Tak po prostu <img src='http://psychikaareligie.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Żaden dramat, żaden masochizm, żadna głupota (przeciwnie, trzeba mieć jednak odpowiedni poziom intelektualny, by świadomie przyjąć inną wiarę). </p>
<p>A to, że &#8222;ludzka psychika jest mistrzem w selektywnym wybieraniu informacji&#8221; nie ulega wątpliwości, przecież popularne opinie na temat islamu są z zasady selektywne <img src='http://psychikaareligie.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Trzeba poświęcić masę czasu, uwagi i odrobinę dobrej woli, by naprawdę poznać Koran. Miło by było, aby jednak osoby nieznające dogłębnie tematu nie oceniały treści, a tym bardziej wyborów ludzi&#8230; peace <img src='http://psychikaareligie.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Na swoje podobieństwo go (boga) stworzył, którego autorem jest Kontrapunkt Psychoterapii</title>
		<link>http://psychikaareligie.pl/index.php/na-swoje-podobienstwo-go-boga-stworzyl/comment-page-1/#comment-598</link>
		<dc:creator>Kontrapunkt Psychoterapii</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 02 Dec 2011 15:57:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://psychikaareligie.pl/?p=349#comment-598</guid>
		<description>Cóż, szacunek dla Kolegi za dociekliwość. Dodałbym jeszcze wypowiedź jednego z moich ulubionych autorów z psychoterapii - Irvina Yaloma: &quot;Jeśli lew byłby wierzący, to jego bogowie mieliby grzywy i ryczeliby&quot; (Psychiatria i religia, Yalom). Pójdę krok dalej i powiem, że podobnie z wiarą w szatana. Każdy wie o mechanizmie projekcji. Wyalienowujemy na zewnątrz całą naszą chciwość, destrukcję, przewrotność i umiejscawiamy ją w szatanie a następnie go potępiamy i sami jesteśmy correct...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Cóż, szacunek dla Kolegi za dociekliwość. Dodałbym jeszcze wypowiedź jednego z moich ulubionych autorów z psychoterapii &#8211; Irvina Yaloma: &#8222;Jeśli lew byłby wierzący, to jego bogowie mieliby grzywy i ryczeliby&#8221; (Psychiatria i religia, Yalom). Pójdę krok dalej i powiem, że podobnie z wiarą w szatana. Każdy wie o mechanizmie projekcji. Wyalienowujemy na zewnątrz całą naszą chciwość, destrukcję, przewrotność i umiejscawiamy ją w szatanie a następnie go potępiamy i sami jesteśmy correct&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Czy relacja z rodzicami wpływa na wiarę w Boga?, którego autorem jest Kontrapunkt Psychoterapii</title>
		<link>http://psychikaareligie.pl/index.php/czy-relacja-z-rodzicami-wplywa-na-wiare-w-boga/comment-page-1/#comment-597</link>
		<dc:creator>Kontrapunkt Psychoterapii</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 02 Dec 2011 15:50:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://psychikaareligie.pl/?p=98#comment-597</guid>
		<description>Wieki temu pisałem magisterkę o wpływie uczestnictwa w ruchu religijnym na obraz Boga. Powyższy post jest w dużym stopniu zgodny z moimi wywodami teoretycznymi, a dokładniej, że relacja z matką jest nie mniej niż z ojcem powiązana z obrazem Boga. Myślę jednak, że wpływ matki jest bardziej głęboki i nieświadomy (pochodzi z prewerbalnego okresu naszego rozwoju), zaś relacja z ojcem wpływa bardziej na werbalny aspekt pojęcia Boga. Także fakt &quot;maskulinizacji&quot; Trójcy ma tu znaczenie. Co ciekawe, Jung był wdzięczny kościołowi za dogmat o wniebowzięciu N.M.P, ponieważ w ten sposób przywrócono Bogu (już jakby w 
&quot;Czwórcy&quot;) żeński pierwiastek. To wszystko nie wyczerpuje jednak podłoża religijności. Jeśli jest ktoś taki jak Bóg, to może jeszcze innymi drogami docierać do jednostki. Ale to już nie temat z psychologi religii.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wieki temu pisałem magisterkę o wpływie uczestnictwa w ruchu religijnym na obraz Boga. Powyższy post jest w dużym stopniu zgodny z moimi wywodami teoretycznymi, a dokładniej, że relacja z matką jest nie mniej niż z ojcem powiązana z obrazem Boga. Myślę jednak, że wpływ matki jest bardziej głęboki i nieświadomy (pochodzi z prewerbalnego okresu naszego rozwoju), zaś relacja z ojcem wpływa bardziej na werbalny aspekt pojęcia Boga. Także fakt &#8222;maskulinizacji&#8221; Trójcy ma tu znaczenie. Co ciekawe, Jung był wdzięczny kościołowi za dogmat o wniebowzięciu N.M.P, ponieważ w ten sposób przywrócono Bogu (już jakby w<br />
&#8222;Czwórcy&#8221;) żeński pierwiastek. To wszystko nie wyczerpuje jednak podłoża religijności. Jeśli jest ktoś taki jak Bóg, to może jeszcze innymi drogami docierać do jednostki. Ale to już nie temat z psychologi religii.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Jak bardzo katolicka jest Polska? Badania nad religijnością Polaków., którego autorem jest K.</title>
		<link>http://psychikaareligie.pl/index.php/jak-bardzo-katolicka-jest-polska-badania-nad-religijnoscia-polakow/comment-page-1/#comment-556</link>
		<dc:creator>K.</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 25 Nov 2011 10:33:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://psychikaareligie.pl/?p=107#comment-556</guid>
		<description>Raczej upatruję tę &quot;chaotyczność&quot; w tym, że większość sądzi, że wierzy. Ilu polskich katolików zna biblię? Są oburzeni jej darciem, ale znajomością jej raczej nikt nie grzeszy. To też bardziej tradycja niż wiara.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Raczej upatruję tę &#8222;chaotyczność&#8221; w tym, że większość sądzi, że wierzy. Ilu polskich katolików zna biblię? Są oburzeni jej darciem, ale znajomością jej raczej nikt nie grzeszy. To też bardziej tradycja niż wiara.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Czy ateiści są BARDZIEJ inteligentni od wierzących?, którego autorem jest FilipilipPL</title>
		<link>http://psychikaareligie.pl/index.php/ateisci-sa-bardziej-inteligentni-od-wierzacych/comment-page-1/#comment-535</link>
		<dc:creator>FilipilipPL</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 20 Nov 2011 08:46:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://psychikaareligie.pl/?p=101#comment-535</guid>
		<description>mam nadieje że dużo osób odwiedzi te strone

a tak poza tym kolo dobrze gada</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>mam nadieje że dużo osób odwiedzi te strone</p>
<p>a tak poza tym kolo dobrze gada</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Czy ateiści są BARDZIEJ inteligentni od wierzących?, którego autorem jest marcel</title>
		<link>http://psychikaareligie.pl/index.php/ateisci-sa-bardziej-inteligentni-od-wierzacych/comment-page-1/#comment-510</link>
		<dc:creator>marcel</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Oct 2011 20:42:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://psychikaareligie.pl/?p=101#comment-510</guid>
		<description>I to właśnie ludzie inteligentni, z otwartym umysłem porzucają religie. Bo wystarczy włączyć mózg i wszystko staje się proste.
Jarek- ciesząa się bo są za glupi żeby dostrzec że nie ma z czego? ;d nie no żart.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>I to właśnie ludzie inteligentni, z otwartym umysłem porzucają religie. Bo wystarczy włączyć mózg i wszystko staje się proste.<br />
Jarek- ciesząa się bo są za glupi żeby dostrzec że nie ma z czego? ;d nie no żart.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Czy ateiści są BARDZIEJ inteligentni od wierzących?, którego autorem jest Jarek</title>
		<link>http://psychikaareligie.pl/index.php/ateisci-sa-bardziej-inteligentni-od-wierzacych/comment-page-1/#comment-485</link>
		<dc:creator>Jarek</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 Sep 2011 14:15:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://psychikaareligie.pl/?p=101#comment-485</guid>
		<description>Dziękuję!!!
- Jedni mówią: nie wiem, szukam, udowodnij - jestem otwarty na argumenty! Inni wiedzą, są pewni, mają rację, racjonaliści ABSOLUTNEJ RACJI!  - Bez wątpliwości! 
A przecież ocean wiedzy jest tym większy, im obrzeża wątpliwości większe... Rozum, bez wątpliwości to betonowy pal, jądro PYCHY, Sztywny Pal Samouwielbienia, arogancji i pogardy dla odmienności.
Widziałem szczęśliwego... bez stresu, frustracji... siedział na autostradzie, kiwał się mrucząc coś pod nosem. Nawet z białego fartuszka zawiązanego na plecach był rad. Uśmiechał się... szczęśliwy... Szczęściarz! 
- Wolę szczęśliwych wierzących! - Wykrzyknął szaman na widok uśmiechniętych Papua z darami...
- Ciebie KOCHAM, a nie tych pseudo z tym, no.. jak mu tam... IQ! - Rzekłem czule spoglądając do lustra...
Jarek</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dziękuję!!!<br />
- Jedni mówią: nie wiem, szukam, udowodnij &#8211; jestem otwarty na argumenty! Inni wiedzą, są pewni, mają rację, racjonaliści ABSOLUTNEJ RACJI!  &#8211; Bez wątpliwości!<br />
A przecież ocean wiedzy jest tym większy, im obrzeża wątpliwości większe&#8230; Rozum, bez wątpliwości to betonowy pal, jądro PYCHY, Sztywny Pal Samouwielbienia, arogancji i pogardy dla odmienności.<br />
Widziałem szczęśliwego&#8230; bez stresu, frustracji&#8230; siedział na autostradzie, kiwał się mrucząc coś pod nosem. Nawet z białego fartuszka zawiązanego na plecach był rad. Uśmiechał się&#8230; szczęśliwy&#8230; Szczęściarz!<br />
- Wolę szczęśliwych wierzących! &#8211; Wykrzyknął szaman na widok uśmiechniętych Papua z darami&#8230;<br />
- Ciebie KOCHAM, a nie tych pseudo z tym, no.. jak mu tam&#8230; IQ! &#8211; Rzekłem czule spoglądając do lustra&#8230;<br />
Jarek</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Religijność a depresja, język, mózg i śmierć religii, którego autorem jest Flisz</title>
		<link>http://psychikaareligie.pl/index.php/religijnosc-a-depresja-jezyk-mozg-i-smierc-religii/comment-page-1/#comment-464</link>
		<dc:creator>Flisz</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 20 Aug 2011 09:14:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://psychikaareligie.pl/?p=389#comment-464</guid>
		<description>Znakomite, pobudzające do myślenia.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Znakomite, pobudzające do myślenia.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Religijność a depresja, język, mózg i śmierć religii, którego autorem jest Nazwa</title>
		<link>http://psychikaareligie.pl/index.php/religijnosc-a-depresja-jezyk-mozg-i-smierc-religii/comment-page-1/#comment-461</link>
		<dc:creator>Nazwa</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Aug 2011 00:53:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://psychikaareligie.pl/?p=389#comment-461</guid>
		<description>Cudowne...!!!!!!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Cudowne&#8230;!!!!!!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

