Kto będzie prezydentem Francji

Francuzi właśnie udają się do urn wyborczych, by wybrać sobie nowego prezydenta. Wielu obserwatorów sceny politycznej nie tylko francuskiej, ale i europejskiej zastanawia się, kto zasiądzie w fotelu prezydenckim i jakie to będzie miało konsekwencje dla całej Europy, a tym samym i dla Polski. Ostatnie sondaże wskazywały na niewielką, kilku procentową przewagę, którą zanotował kandydat Francois Hollande nad obecnie urzędującym prezydentem – Nicolae Sarkosy. W sumie do fotela prezydenckiego we Francji kandyduje aż 10 pretendentów, jednak sondaże dają szanse tylko tym dwom politykom. Nikt nie wie na dobra sprawę, jak rozwinie się polityka francuska, jeśli nastąpi zmiana na fotelu prezydenckim we Francji – warto w tym miejscu przypomnieć, że we francuskim systemie politycznym rola prezydenta kraju jest niezwykle silna, to on praktycznie decyduje o większości kwestii związanych z rządzeniem państwem. Z wypowiedzi przed wyborami, które udzielał Francois Hollande wynika, że nie jest od zwolennikiem zaciskania więzi pomiędzy członkami Unii Europejskiej – sprzeciwia się miedzy innymi zwiększeniem budżetu Unii, a wręcz przeciwnie – b jest zwolennikiem zmniejszenia składek do unijnego budżetu. Zapowiedział tez ostatnio, że jeżeli zostanie wybrany na urząd prezydenta, wystąpi o renegocjację traktatu fiskalnego, którego głównymi konstruktorami byli Sarkosy i kanclerz Niemiec – Angela Merkel.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.