Media czwartą władzą

Mówi się i powtarza dość często, że media mają bardzo duży wpływ na politykę. Oczywiście dzieje się tak w państwach, gdzie przestrzega się etyki dziennikarskiej i nie ma cenzury. W Polsce w okresie powojennym na prasę, radio i telewizję nałożono cenzurę i dość trudno było dziennikarzom realizować swoją misję. Praktyczne było to niemożliwe. Cenzurowano nie tylko wiadomości telewizyjne, ale praktycznie każdy program. Istniała specjalna instytucja, która zajmowała się dość skrupulatnym śledzeniem wszystkich telewizyjnych programów. Więcej nawet. Każdy film, który miał zaistnieć w telewizji lub kinie, przechodził specjalny proces, podczas którego skrupulatnie śledzono każdą minutę emisji i wydawano, albo też nie, zgodę na rozpowszechnianie filmu. Zdarzało się, że niektórych filmów nie dopuszczano do emisji, bo rzekomo ich wymowa nie była zgodna z obowiązującą ideologią, reprezentowaną przez państwo. Takie filmy lądowały na półkach i otrzymywały miano „pułkowników”. W krajach demokratycznych na szczęście cenzura nie funkcjonuje, chociaż pewnych treści nie można emitować w niektórych godzinach. Chodzi jednak bardziej o przestrzeganie obowiązującego prawa. Cenzura jako taka już na szczęście nie funkcjonuje. Media mają jednak ogromny wpływ na władzę. Jeśli są naprawdę rzetelne i postępują w interesie społeczeństwa, są w stanie zwrócić uwagę na szczególnie istotne rzeczy i wytropić niejedną aferę.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.